Dziś kawa mrożona![]()
Najmroźniejsza zima jaką pamiętam? ![]()
No cóż, zawsze byłam zmarźlakiem. ![]()
Gdziekolwiek zamieszkałam to zawsze doskwierał mi chłód, nieszczelne okna, zimna podłoga…![]()
Przypomina mi się mój pobyt w Rzymie w 1907 roku, leżą śniegi – tak jak dziś – a pokój bez pieca, bez kominka. Całe ogrzanie domu to tylko mosiężny rozgrzewacz ażurowy, jak duża kadzielnica kościelna. Mimo to po parę godzin dziennie było słońce, ale to niewiele pomagało. ![]()
![]()
A jak Wam ? Czy panujące mrozy są przyjazne, czy raczej już zaczęły doskwierać? ![]()
Nic nie piszecie!
Czy zasmakowała wam nasz mrożona kawka?
Następną parzymy za tydzień![]()
